Jak radzić sobie z niezadowolonym kandydatem?

29 Czerwiec 2016
Jak radzić sobie z niezadowolonym kandydatem?

Niezadowolony kandydat raczej nie zaaplikuje ponownie do firmy, która źle potraktowała go podczas procesu rekrutacji. Co więcej, swoją negatywną opinią zapewne podzieli się ze znajomymi, którzy w ślad za nim, będą pomijać to miejsce pracy. Warto także pamiętać, że dziś kandydaci mają tendencję do wyrażania swoich opinii (także - a może zwłaszcza - tych negatywnych) publicznie. Skutki, z jakimi może się to wiązać, możemy sobie wyobrazić. Jak zatem poradzić sobie z niezadowolonym kandydatem, kiedy ,,mleko się rozlało” i mimo starań popełniliśmy godny krytyki błąd?


Jak błądzimy najczęściej?

Rosnąca konkurencja na rynku pracy sprawia, że świadomi i wartościowi kandydaci nie odpowiadają na wszystkie ogłoszenia, dlatego tak samo ważna jak konkurencyjność oferty jest jej prezentacja (która ma za zadanie przyciągnąć odpowiedniego kandydata) i sposób prowadzenia procesu rekrutacji (który odpowiada za to, aby go sprawdzić i zatrzymać/pozytywnie doświadczyć, aby pamiętał o nas w przyszłości). Negatywne wrażenia wynoszone przez kandydatów z procesu rekrutacji dotyczą najczęściej braku informacji zwrotnej, odwlekania decyzji o zatrudnieniu lub odrzuceniu kandydata, a także zadawania podczas rozmów o pracę niemerytorycznych pytań. Często tematem tabu w procesach rekrutacji jest także kwestia wynagrodzenia. Zapominamy o tym, że proces rekrutacji to jeden z najlepszych sposobów na to, aby od jak najlepszej strony, kandydat mógł poznać naszą firmę nie tylko, jako pracodawcę, ale też jako usługodawcę lub producenta określonych produktów. Źle potraktowany kandydat to utracony klient. Skoro nie chcemy pozwolić sobie na stratę klienta, dlaczego pozwalamy sobie na utratę kandydata? 

Na straży pozytywnych wrażeń

Aby uniknąć kryzysów wywołanych źle przeprowadzonym procesem rekrutacji warto od początku traktować kandydata jak klienta i przyjąć właściwe dla relacji usługodawca – klient standardy. W sytuacji, gdy nie uda nam się uniknąć błędu w rekrutacji zawsze warto wyjaśnić z kandydatem zaistniałe nieścisłości, udzielić mu wyczerpującej informacji na niejasne dotąd tematy oraz pozytywnie go zaskoczyć (np. zaproszeniem na dni otwarte firmy czy przekazaniem firmowych gadżetów). Ważne jest podjęcie (mimo wszystko) próby ukształtowania pozytywnego doświadczenia kandydata, które co prawda nie zrekompensuje mu (niezatrudnionemu i źle potraktowanemu) kumulacji mało przyjemnych wrażeń, ale na pewno załagodzi zaistniałą sytuację i pokaże firmę od dobrej strony. 

Poszukujący pracy kandydaci czasem nie żałują, że nie dostali pracy w danej firmie, ponieważ sama rekrutacja zniechęciła ich do niej na tyle, aby nie chcieli więcej do niej wracać. Odwrócenie tej sytuacji powinno być wystarczającym powodem dla podjęcia działań mających na celu ocieplenie obrazu firmy, nawet po ,,wpadce”, która może zdarzyć się nawet najlepszym. Ważne jest, aby kandydat wiedział, że jego dokumenty aplikacyjne, a później to co powiedział podczas rozmowy o pracę nie trafiło w próżnię. Jest to pozornie mały gest, a buduje to, co w procesie rekrutacji jest niemal najważniejsze – relacje.
 

powrót