Poznajmy pokolenie Z

5 Lipiec 2016
Poznajmy pokolenie Z

Po pokoleniu Y (osobach urodzonych po 1980 roku) przyjdzie generacja Z – straszą pracodawców publicyści i socjologowie. Straszą, bo przedstawiciele pokolenia Z uchodzą za problematycznych współpracowników, a szacuje się, że do 2030 roku co trzeci pracownik będzie przedstawicielem tego pokolenia. Czy młodzi ludzie faktycznie żyją w innym świecie i nie mogą funkcjonować bez nowych technologii? Czy naprawdę liczą na zrobienie oszałamiającej kariery i najważniejsze w pracy są dla nich pieniądze? Poznajmy bliżej pokolenie Z urodzone po 1990 roku (lub według niektórych ekspertów po roku 1995), określane także, jako pokolenie C, czyli connected.


Z przedsiębiorczością we krwi

Raport Sparks & Honey ,,Meet Generation Z: Forget Everything You Learned About Millennials" określa pokolenie Z, jako        ,, (…) extreme versions of Millenials”. I jest w tym nieco racji, bo jego przedstawiciele dorastają w świecie komputerów, internetu i telefonów, dalecy są od sięgania po tradycyjne wydania gazet oraz ręcznego notowania najważniejszych informacji. Dzisiejsi dwudziestolatkowie wcześnie zaczynają zdobywanie doświadczenia zawodowego, są też przedsiębiorczy (w 42,1% planują założenie własnej firmy), jednak nie przywiązują się do swojego miejsca pracy i jeśli nie spełnia ono ich oczekiwań, po prostu odchodzą. Przedstawiciele pokolenia Z realistycznie podchodzą do życia, bywają też twórczy, ambitni, mobilni, ale zarazem niecierpliwi. Z reguły dobrze znają języki obce, cenią sobie różnorodność, brak rutyny, pracę w grupie i wielozadaniowość.

Komunikacja według Z

Komunikaty pokolenia Z są krótkie i rzeczowe, wypełnione dużą ilością symboli i obrazków. Nadawane najczęściej za pośrednictwem mediów społecznościowych takich jak Facebook, Snapchat, Vine czy Instagram zapewniają młodym ludziom nadawanie i odbieranie komunikatów w szybki sposób. Specyficzny język pokolenia Z znajdujemy coraz częściej nie tylko w prywatnych konwersacjach, ale też w CV czy aplikacjach na ogłoszenia o pracę. Dla osób zaliczanych do pokolenia Z naturalne jest uczestniczenie w rozmowach rekrutacyjnych prowadzonych przez Internet.

Pokolenie Z w pracy

Pokolenie Z oczekuje od pracodawców jeszcze większej elastyczności, niż Millenialsi (pokolenie Y) - lubi decydować o tym gdzie, jak i kiedy pracuje. Chociaż ogólnie jest ono postrzegane, jako roszczeniowe, należy pamiętać, że jego przedstawiciele są różnorodni (pochodzą z różnych środowisk, mają różne podejście do pracy, wyznają różne wartości i wzorce). Generalnie jednak, pracodawcy zarzucają młodszym pracownikom - wspomniany już - brak cierpliwości i brak lojalności w stosunku do pracodawców. Młode pokolenie oczekuje od swoich przełożonych partnerskiego podejścia i jasnych, uzasadnionych poleceń, a także udzielanej szybko, ale jednocześnie wartościowej informacji zwrotnej.

Przedstawiciele pokolenia Z dopiero zaczynają wchodzić na rynek pracy. Dziś spotkamy ich zapewne wśród stażystów i praktykantów, za chwilę jednak staną się naszymi współpracownikami. Dlatego warto poznać je jeszcze bliżej w materiale Natalii Hatalskiej o pokoleniu Z.

powrót